POWRÓT
     2017-11-16 00:00:00

Wystąpienie Prezydenta podczas wręczenia nominacji sędziowskich i asesorskich.


Szanowni Państwo Ministrowie,
Szanowni Państwo Prezesi,
Szanowni Państwo Przewodniczący,
Wielce Szanowni Państwo Sędziowie i Asesorzy,
Wszyscy Dostojni Zgromadzeni Goście,
Droga Młodzieży!

Gratuluję! To na pewno pierwsze, co powinien powiedzieć Prezydent Rzeczypospolitej, wręczywszy nominacje sędziowskie i nominacje asesorskie. Gratuluję Państwu, bo nominacja sędziowska jest zawsze efektem ciężkiej pracy. Bardzo często kiedy przechodzi się awans zawodowy, przechodzi się do sądu wyższej instancji jest to także efekt ciężkiej pracy już w stanie sędziowskim. Mówię "w stanie sędziowskim", bo sędzia to nie tylko zawód, i - chcę to z całą mocą podkreślić - to przede wszystkim niezwykła odpowiedzialność za losy ludzkie, to niezwykła odpowiedzialność za kształtowanie oblicza polskiego państwa. To niezwykła odpowiedzialność także za kształtowanie opinii o wymiarze sprawiedliwości, a więc o tym, jakie polskie państwo jest, bo wymiar sprawiedliwości stanowi jego niezwykle ważny element w oczach polskiego społeczeństwa.

To, czy Polacy uważają, że Polska jest krajem sprawiedliwym oceniają właśnie przez działalność sądów, a działalność sądów to przede wszystkim działalność sędziów.

A więc gratuluję Państwu, gratuluję tych nominacji, ale gratuluję także Państwa najbliższym i dziękuję najbliższym, bo awans, osiągnięcie sukcesu zawodowego jest zazwyczaj tak naprawdę sukcesem całej rodziny, ale jest także zazwyczaj jej wielkim wysiłkiem. Bo to są te dni, kiedy nie byliśmy w stanie podzielić się swoim czasem z najbliższymi, to są te wydarzenia rodzinne, które mogłyby się odbyć, a z których zrezygnowaliśmy, właśnie dlatego, że realizowaliśmy się zawodowo, ale oczywiście starając się także o to, by zapewnić byt w jak najlepszym stopniu naszym najbliższym. Krótko mówiąc, jest to zawsze wspólny wysiłek, dlatego podziękowania i dlatego gratulacje. Gratulacje, że ten piękny cel udało się osiągnąć.

Dziś, na tej podniosłej uroczystości Prezydent Rzeczypospolitej ma do Państwa sędziów i asesorów także kilka próśb. To są już tylko prośby, bo na tym etapie Prezydent nic nie może sędziom i asesorom nic nakazać, absolutnie nic, może tylko prosić. I proszę o to ze względu także i na moją odpowiedzialność za wymiar sprawiedliwości wynikającą chociażby z tego, że jako Prezydent tych nominacji dokonuję. Tych próśb jest kilka.

Pierwsza jest taka, żebyście Państwo orzekając, kierowali się również tym, co w moim przekonaniu przy wykonywaniu obowiązków sędziego, tych orzeczniczych jest niezwykle istotne, a mianowicie swoje doświadczenie życiowe. Żebyście Państwo patrzyli na sprawy, które rozpatrujecie także przez pryzmat swojego doświadczenia życiowego - po prostu jako ludzie.

I to się wiążę z moją drugą prośbą, także niezwykle ważną, a mianowicie, by każdą sprawę rzeczywiście postrzegać w sposób indywidualny. Dlaczego ja to tak mocno akcentuję? Bo jest coś takiego, co jest naturalne prawie dla każdego człowieka - ja osobiście nie znam osoby, która by mi powiedziała, że jest całkowicie od tego wolna, sam nie jestem od tego wolny - a mianowicie pewna rutyna. Rozpoznając sprawy, zwłaszcza jeśli jest ich bardzo dużo, jeśli są one podobne, popada się w pewną rutynę. Trzeba się przed nią bardzo bronić. To jest bardzo trudne.

Tymczasem sędzia ma niezwykle specyficzną rolę, bo w istocie za każdą sprawą kryje się człowiek, kryje się ludzki dramat, kryje się ludzka sprawa, bardzo często jedyna, jaką ten człowiek w życiu ma, to jest jego jedyne zetknięcie się z wymiarem sprawiedliwości, z sądem, sędzią, pracą sędziego. Na tej podstawie przede wszystkim ten człowiek będzie sobie wyrabiał opinię o wymiarze sprawiedliwości w naszym kraju o tym kim są sędziowe, jacy są sędziowie, w jaki sposób się zachowują. To więc niezwykle istotne, żebyście Państwo starali się patrzeć na każdą sprawę w sposób indywidualny, żebyście za każdą sprawą starali się widzieć tego człowieka i jego sprawę i tak też tego człowieka traktowali na sali sądowej. Że jest to ktoś, kto tutaj przyszedł właśnie może jedyny raz w życiu, może nie umie się za bardzo zachować nawet, ale że zasługuje na to, by potraktować go w miarę możliwości z godnością. Uwzględniając to, że jest właśnie obywatelem Rzeczypospolitej, który przed sądem ma sprawę. Sądem, który z jednej strony sprawuje wymiar sprawiedliwości, więc niezwykle ważną, doniosłą rolę, ale z drugiej strony jest tylko instytucją państwa. Państwa, które także powinno służyć swoim obywatelom, więc, że te dwa elementy tutaj się zbiegają. Bardzo serdecznie Państwa o to proszę, żeby ten element zawsze uwzględniać. Bardzo mi na tym zależy, bo to ma niezwykłe znaczenie.

Kiedy rozmawia się ze zwykłymi ludźmi , kiedy przychodzą choćby do Dudapomocy, czy w czasach, które pamiętam jeszcze jako poseł, spotykałem się w moim biurze poselskim z osobami, które przychodziły ze skargami najczęściej, to bardzo często pojawiał się element, że w sądach byli traktowani w sposób, którego nie akceptowali; że byli traktowani niegodnie; że byli traktowani arogancko; że sędzia robił wrażenie jakby w ogóle nic o sprawie nie wiedział; że byli traktowani w sposób lekceważący; że mieli wrażenie, że sprawa jest lekceważona. Ja wiem, że to jest trudne, powtarzam, zwłaszcza wtedy, jeśli spraw jest bardzo dużo. Oczywiście im sąd wyższego stopnia, tym tych spraw jest mniej, wtedy są trudniejsze, obszerniejsze, więcej akt, więcej materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. W sądach niższego rzędu tych spraw jest czasem bardzo dużo na jednej wokandzie. Bardzo Państwa Proszę, żebyście na to zwracali uwagę, bo to dla kształtowania obrazu wymiaru sprawiedliwości jest niezwykle istotne.



Sprawa druga absolutnie nie mniej ważna - poczucie niezależności i niezawisłości. Szanowni Państwo, albo się je ma, albo nie. Albo jestem niezawisły wobec wszelkich wpływów i żaden przełożony, żaden kolega, żadna rodzina, żadni znajomi, żadne wpływy środowiskowe czy to mojego środowiska zawodowego, czy to mojego środowiska koleżeńskiego, czy jakiegokolwiek innego nie wpłyną w żadnym stopniu na moją decyzję albo nie. Chcę wierzyć w to, że wszyscy Państwo właśnie takimi ludźmi jesteście. Proszę, żebyście zawsze tę twardość umieli zachować. Ja wiem, że w życiu są różne sytuacje, czasem bardzo trudne, czasem niektórzy przełożeni zachowują się w sposób nieodpowiedzialny, jeżeli w jakiś sposób rzeczywiście mogą wpływać na Państwa byt zawodowy. Ale to jest niezwykle ważne, żeby dzięki temu zachować szacunek innych w stosunku do Państwa i Państwa w stosunku do siebie, żeby zawsze pozostać przy własnych przekonaniach i rozstrzygać sprawy tak jak przed chwilą w tym przyrzeczeniu, które składaliście brzmiało: według własnego sumienia i bezstronnie. Bardzo proszę, abyście zawsze zachowali tę siłę. Jestem głęboko przekonany, że w gruncie rzeczy, w ogólnym rozrachunku się to opłaca.

Proszę Państwa jeszcze raz chciałem pogratulować, trzymam kciuki za Państwa dalszy rozwój zawodowy, wierzę w to, że w niedługim czasie większość z Państwa będzie miała możliwość tutaj odebrać nominacje do sądu wyższej instancji – czy to nominacje sędziowską, tego życzę Państwu Asesorom, życzę tego także i Państwa najbliższym. Powodzenia. Dziękuję bardzo.

/fot.arch.redakcji/



/Prezydent.pl/

ODWIEDŹ PROFILE: Prezydent - Andrzej Duda






 ZOBACZ PROFIL:
 













  HOT NEWS
  Problem migracyjny można rozwiązać tylko pomagając na miejscu. - Katarzyna Lubnauer nową przewodniczącą Nowoczesnej! - Prezydent: Nie podpiszę ustawy o SN, dopóki nie zostanie uchwalona zgłoszona przeze mnie zmiana w ustawie o KRS. - Prezydent przekazał Sejmowi do ponownego rozpatrzenia nowelizację ustawy o RIO.

Niezależny Portal Raciborski jest dziennikiem zarejestrowanyn w Sądzie Okręgowym w Gliwicach.
kontakt z serwisem: ul. Staszica 9/2, 47-400 Racibórz, reklama@raciborek.pl

Korzystając z serwisu użytkownik wyraża zgodę na instalację plików cookies.
Wszystkie materiały są chronione ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie powielanie materiałów oraz ich umieszczanie na innych nośnikach zabronione.

Copyright © 2010-2018 TOPORTAL PRODUCTION